(Inf. wł.). Chcemy czy nie chcemy, Halloween ma swoich zwolenników. To rzesza dzieci, którym kojarzy się z przeżyciem "strasznej" przygody, podkręconej wymyślnym ubiorem oraz elementami magii.
Na wysokości zadania stanął Miejski Ośrodek Kultury w Nowej Rudzie, który w ostatni dzień października zaprosił do siebie dzieci chcące przeżyć dawkę strachu i zabawy. Zjawiły się potworki, potwory i potworusie, którym zaproponowano udział w filmowym maratonie horrorów. Gdy przyszedł czas zabawy, to w hallu budynku dominowały pląsy, swawole i odpowiednia do nich muzyka. A że do tego włączyła się Wioska Indiańska Howgh, więc zrobiło się jeszcze bardziej atrakcyjnie.
(bwb)
Foto MOK Nowa Ruda