(Inf. zewn.). W jednym z domów dwurodzinnych w Lądku-Zdroju ujawniono nielegalny pobór gazu. Gazownicy wraz z policjantami spowodowali unieruchomienie tej groźnej "bomby". Szukający w ten sposób oszczędności użytkownik urządzenia odpowie karnie przed sądem.
Do Komisariatu Policji w Lądku-Zdroju wpłynęła informacja o groźnej sytuacji we wskazanym budynku...
- Podczas kontroli ujawniono podłączenie instalacji gazowej, budzące poważne zastrzeżenia. Szczególne zagrożenie stanowiło nieprawidłowe doprowadzenie gazu do urządzenia grzewczego znajdującego się w pomieszczeniu piwnicznym. Według obecnych na miejscu pracowników gazowni, instalacja nie spełniała wymaganych norm bezpieczeństwa i mogła stanowić realne zagrożenie dla życia zdrowia osób przebywających budynku - komunikuje podinsp. Wioletta Martuszewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku. - W toku prowadzonych czynności policjanci również ustalili, że dostęp do części piwnicznych został utrudniony... Ponadto natrafiono na stare podłączenie gazowe prowadzące do jednego z mieszkań, które - zgodnie z ustaleniami - powinno być od dawna wyłączone z użytkowania.

W kontekście tej sprawy policjanci przypominają, że samowolna ingerencja w instalację gazową, wykonywanie przez nieuprawnione osoby podłączeń oraz użytkowanie urządzeń niespełniających wymagań technicznych mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń, w tym wybuchu, pożaru lub zatrucia. Stąd apel stróżów prawa o odpowiedzialność i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
- Wszelkie podejrzenia dotyczące nieprawidłowego funkcjonowania instalacji gazowych należy niezwłocznie zgłaszać odpowiednim służbom. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dzwonimy na numer alarmowy 112 - akcentuje W. Martuszewska.
Opr. (bwb)
Foto KPP Kłodzko