(Inf. wł.). To już 13 lat od chwili, kiedy po raz pierwszy się spotkały z myślą o utworzeniu zespołu tanecznego. A że uczyniły to w sali we wsi, w której mieszkały inicjatorki przedsięwzięcia, swoją grupę nazwały Akademią Ruchu Goworów. Skupia ona panie z gmin Bystrzyca Kłodzka i Międzylesie - aktywne zawodowo lub już dysponujące sporym zapasem wolnego czasu.
Po pierwszym występie przed publicznością, kiedy zebrały ogromne brawa za zaprezentowany układ, zaczęło wzrastać nimi zainteresowanie. Coraz częściej napływały zaproszenia do udziału w różnych imprezach kulturowych - od dożynek po dni miast, od przeglądów twórczości artystycznej do nie tylko lokalnych uroczystości. W ciągu tych niemal 750 tygodni istnienia Akademia Ruchu Goworów dała się też poznać w województwie dolnośląskim i nawet poza krajem.
A że jej członkinie zadają sobie sporo trudu, by każdy następny występ przygotować niemal do perfekcji, co naprawdę im wychodzi, więc doczekały się fanów także wśród włodarzy. I nic dziwnego, bo i ich zaskakują nowymi aranżacjami tanecznymi, także tymi przeniesionymi z odległych kultur. Pełne ruchu "akademiczki", wzbudzające ogromną sympatię i szacunek za to, co tworzą i innym serwują. Czy można dziwić się, że płyną do nich kolejne zaproszenia.
(bwb)