(Inf. wł.). W Instytucie Elektrotechniki „Łukasiewicz”, Departamencie Doświadczalno-Produkcyjnym w Międzylesiu, zapowiedziano strajk ostrzegawczy. Protest ma odbyć się we wtorek, 7 bm. i jest związany z brakiem porozumienia w sprawie postulatów płacowych.
Zakład w Międzylesiu należy do najważniejszych pracodawców w gminie i jest największym zakładem pracy na jej terenie. Specjalizuje się m.in. w produkcji wyrobów elektroizolacyjnych dla energetyki, w tym izolatorów kompozytowych wykorzystywanych w liniach energetycznych, trakcyjnych oraz urządzeniach elektrotechnicznych.
Jak informuje przewodniczący związku zawodowego NSZZ „Solidarność” Krzysztof Czubala, pierwsze pismo w sprawie podwyżek zostało przekazane pracodawcy 31 marca br. Rokowania z udziałem mediator z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego odbyły się 15 czerwca br., jednak strony nie osiągnęły porozumienia. Według relacji strony związkowej pracodawca wskazuje, że nie dysponuje środkami pozwalającymi na spełnienie postulatów płacowych i oferuje niższą kwotę, stanowiącą około 15 proc. negocjowanej propozycji.
Związkowcy zwracają również uwagę na trudne warunki pracy na produkcji. Wskazują m.in. na wysokie temperatury oraz kontakt z żywicą epoksydową, podkreślając, że postulaty płacowe są związane nie tylko z wysokością wynagrodzeń, ale także z charakterem wykonywanej pracy.
Strajk ostrzegawczy zaplanowano na trzy zmiany. Pracownicy pierwszej zmiany mają protestować od godz. 12:00 do 14:00, drugiej zmiany od godz. 14:00 do 16:00, a trzeciej zmiany od godz. 22:00 do 24:00.
– Strajk jest wyrazem sprzeciwu wobec braku porozumienia w sprawie postulatów płacowych oraz walki o godne wynagrodzenia dla pracowników. Dziękujemy za solidarność i wsparcie – przekazał przewodniczący związku zawodowego NSZZ „Solidarność” Pracowników Instytutu Elektrotechniki Krzysztof Czubala.
(bp)