(Inf. wł.). Strażacy z Polski i z zagranicy wejdą na Śnieżnik w ramach szóstej edycji akcji „Strażak na Szlaku”, promującej dawstwo szpiku. Wydarzenie, zainaugurowane w pierwszy piątek lipca, w remizie OSP w Stroniu Śląskim, odbędzie się pod hasłem „Wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć”.
Na szczyt Śnieżnika w sobotę, 4 bm. wyruszy dokładnie 1998 strażaków reprezentujących około 300 jednostek OSP, PSP oraz jednostek specjalistycznych z 15 województw, a także z zagranicy. Jak przekazał inicjator akcji Sławomir Kowalczyk, tegoroczna edycja będzie rekordowa pod względem liczby uczestników. Lista startowa zapełniła się w 4 minuty i 14 sekund, a na liście rezerwowej pozostało około 1,5 tys. chętnych.
Podczas konferencji wiceprezes Fundacji DKMS Agnieszka Wodzińska, podkreśliła, że dotychczasowe edycje akcji przyniosły konkretne efekty. Dzięki wspólnym działaniom ze strażakami do bazy potencjalnych dawców szpiku dołączyło ponad 7 tys. osób. Ponad 30 z nich zostało dawcami faktycznymi, dając chorym szansę na leczenie i powrót do bliskich.
Jednym z najbardziej poruszających momentów spotkania było wystąpienie Michała Bałysa, strażaka Państwowej Straży Pożarnej z Olkusza i ojca półtorarocznego Stasia. Chłopiec choruje na rzadką i groźną postać białaczki - JMML. Przeszedł dwa przeszczepy szpiku i wiele miesięcy spędził w szpitalu.
– Staś wraca do sił. Każde badania napawają nas optymizmem, szpik jest czysty i pracuje. Cały czas jesteśmy pod opieką lekarzy, ale po raz pierwszy od dawna możemy patrzeć z nadzieją w przyszłość. Jeśli ktoś waha się, czy zarejestrować się jako dawca, mogę powiedzieć, że warto. Większość osób nie ma możliwości otrzymania szpiku od bliskich i musi liczyć na „bliźniaka genetycznego”. Szpiku nie da się wyprodukować ani kupić, można go tylko podarować – mówił M. Bałys.
W tym roku Staś wraz z rodzicami ma zdobyć szczyt Śnieżnika. Jego udział ma symboliczne znaczenie i przypomina, jak ważne jest znalezienie zgodnego dawcy, określanego często jako „bliźniak genetyczny”.
W poprzednich latach uczestnicy akcji zdobywali m.in. Rysy, Świnicę, Śnieżkę i Babią Górę, a także podjęli próbę wejścia na Giewont. W tym roku celem wyprawy jest Śnieżnik.
Wybór Stronia Śląskiego na miejsce tegorocznej akcji ma również wymiar solidarnościowy. Gmina nadal podnosi się po tragicznej powodzi z 2024 roku. Burmistrz Dariusz Chromiec zaznaczył, że przyjazd tak dużej grupy osób to wsparcie nie tylko dla idei dawstwa, ale także dla lokalnej społeczności i przedsiębiorców.
Fundacja DKMS od lat współpracuje ze środowiskiem strażackim. Po powodzi w 2024 roku wsparła lokalne jednostki niezbędnym sprzętem medycznym.
Organizatorzy zachęcają do udziału w akcji nie tylko strażaków. Podczas wydarzenia punkty rejestracyjne dla potencjalnych dawców szpiku będą czynne na szczycie Śnieżnika oraz przy zalewie Stara Morawa. Rejestracja jest bezpłatna i trwa kilkanaście minut. Osoby, które nie mogą pojawić się na miejscu, mogą zamówić pakiet rejestracyjny do domu za pośrednictwem strony internetowej Fundacji DKMS.
Konferencję prasową w Stroniu Śląskim uświetnił występ zespołu ludowego „Śnieżnik”, który zaprezentował autorskie utwory. Natomiast o poczęstunek zadbały członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Bolesławowie.
(bp)