POLANICA ZDRÓJ - Międzykontynentalny spektakl folkloru

(Inf. wł.). W drugi, lipcowy dzień deski tutejszej plenerowej muszli koncertowej w Parku Zdrojowym znowu rozgrzane były do czerwoności. Wszystko za sprawą kolejnej, już 29. edycji Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „Świat pod Kyczerą”, który to po raz piąty zawitał do uzdrowiska.

 
Zanim jednak uczestnicy wydarzenia, czyli zespoły z aż 5 kontynentów, zaprezentowali się na polanickiej scenie, przeszły one w barwnym, rozśpiewanym oraz roztańczonym korowodzie ku „Małemu Rynkowi” i z powrotem. Dosyć licznie rozlokowani wzdłuż trasy ciekawscy, a było ich całkiem sporo, dwoili się i troili o zdjęcia z gośćmi, choćby z: Chile, Gambii, Ekwadoru, Senegalu czy też Indii i Meksyku. Nie brakowało także chętnych do wspólnych fotografii z zespołami z mniej egzotycznych krajów takich jak: Ukraina, Czechy czy też rodzimego, łemkowskiego z Polski.
 


 
 
Następnie reprezentanci z 9 wspomnianych krajów, po krótkim otwarciu imprezy dokonanym m.in. przez gospodarza miasta Mateusza Jellina, dyrektorkę tutejszego Teatru Zdrojowego Justynę Kuban oraz Jerzego Starzyńskiego - pomysłodawcę i organizatora festiwalu, przystąpili do występów. Nie tylko pokazali oni taniec, śpiew oraz muzykę, ale przede wszystkim cząstkę swojej tożsamości narodowej, tj. kultury. Jedno jest pewne: każdy z zespołów skradł serca widzów tego pierwszego wakacyjnego czwartku.
 
 
(mib)
 
Fotomigawki z wydarzenia: