LEWIN KŁODZKI - Okazały zabytek już w zasobach gminy

(Inf. wł.). Centralnie położony budynek pokupiecki z XVIII stulecia niedawno stał się własnością gminy. Po jego gruntownym remoncie jej władze chcą w nim ulokować lokalną instytucję kultury. Jednak nie nastąpi to szybko. Niezbędne jest pozyskanie niemałych funduszy.

 
Jeszcze w pierwszej dekadzie tego stulecia ówczesny wójt Lewina Kłodzkiego Bolesław Kędzierewicz przymierzał się do odkupienia spalonego w roku 1991 zabytku w centrum miejscowości. Po jego odtworzeniu widział w nim siedzibę dla instytucji samorządowych, w tym urzędu gminy. Niestety, kasa samorządu nie mogła sobie pozwolić na taki wydatek. Obiekt ulegał więc dalszej rujnacji, bez nadziei na ratunek, aż do minionych dni. Wójtka Joanna Klimek-Szymanowicz właśnie poinformowała, że dom kupiecki z 1773 r. stał się mieniem gminy za 670 tys. zł.
 
Ponieważ budowla współtworzy jedną z pierzei Placu Kościuszki niezbędne jest jej takie wzmocnienie, aby nie stanowiła zagrożenia dla sąsiednich budynków. Jest to o tyle ważne, że - jak podają historycy - pozostaje ich opoką. 
 
(bwb)

Foto GOKiB Lewin Kł.