(Inf. wł.). W skansenie prowadzonym przez Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego można podziwiać budowle charakterystyczne dla tego obszaru. Są wśród nich m.in. stary zajazd z Szalejowa Dolnego, okazały drewniany wiatrak czy chaty sudeckie z ziemi kłodzkiej. Ale ta enklawa w Pstrążnej, która to wieś wraz z sąsiednimi niegdyś należały do tzw. czeskiego kątka, jest miejscem kultywowania lokalnych tradycji.
Jedną z tych tradycji była wiosenna kolęda z brzózką. Z dopiero co zazielenionym oraz przystrojonym drzewkiem, zwiastującym budzenie się przyrody do życia, wędrowano od domu do domu, życząc ich mieszkańcom wszystkiego co najlepsze.
Niedawno, bo podczas minionej majówki, w Pstrążnej przypomniano ten zwyczaj właśnie za sprawą załogi muzeum i jej dyrektora Krzysztofa Chilarskiego. Szef skansenu nie ukrywa, że takie wartości są jemu bardzo bliskie, bowiem jego rodzina ma długoletnie, wielopokoleniowe związki z tą częścią dzisiejszej Kudowy-Zdroju. A że warto upowszechniać bogactwo kulturowe czeskiego zakątka, jego pewną inność, stąd wspomniane wydarzenie ubogacone o udział Młodzieżowej Orkiestry Dętej z czeskiego Hronova, kudowskiego zespołu wokalnego Hejszovina oraz zespołu Skład Nietradycyjny.
(bwb)
Foto Waldemar Jabłoński, Kudowa-Zdrój