NOWA RUDA - Małe parki zamiast szpetoty

(Inf. wł.). Kilka lat temu włodarz Nowej Rudy zapowiadał walkę ze szpetotą w staromiejskiej części miasta. Miała dotknąć zaplecza kompleksów budynków, na których nie da się np. postawić kolejnego bloku bądź urządzić parkingu. Inicjatywa poszła w kierunku tworzenia niedużych terenów rekreacyjno-zielonych o wielkości, na jaką pozwalają uwarunkowania przestrzenne.

 
Od wielu miesięcy tego rodzaju roboty są czynione m.in. na ulicach: Bogaterów Getta, Piastów i Świdnickiej. Przez dłuższy czas "zapomniane" place otrzymują nowy wyraz. Po niwelacji terenu pojawiają się alejki, ławeczki, takie przystanie dla oddechu, integrujące lokalną społeczność.
 
W zamierzeniu magistratu jest kontynuowanie tego dzieła. To oznacza, że w Nowej Rudzie znikną kolejne przyczynki do rumienia się choćby za estetykę.
 
(bwb)
 
Foto UM Nowa Ruda