(Inf. wł.). Przepływająca obok Muzeum Papiernictwa, mieszczącego się w zabytkowym młynie, Bystrzyca Dusznicka już niejednokrotnie była przyczyną zagrożenia powodziowego i dla tego obiektu. Stąd od dłuższego czasu zastanawiano się nad tym, w jaki sposób można zmniejszyć zagrożenie ze strony tego górskiego cieku.
Pomysł wykonania kanału ulgi na wysokości zabytku, który w okresach nadmiernego przyboru wody w rzece przejąłby jej część, stał się przedmiotem rozważania przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. W miniony wtorek, 7 bm. jego prezes Mateusz Balcerowicz i dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Stanisław Longawa w Dusznikach-Zdroju, z włodarzami Szczytnej i Dusznik-Zdroju, pochylili się nad nim, ale też nad zadaniami w infrastrukturze hydrotechnicznej w obu gminach. W rachubę wchodzą zmiany w obrębie Bystrzycy Dusznickiej i Kamiennego Potoku wynikające z projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły, a finansowanego przez Bank Światowy i Bank Rozwoju Rady Europy na ziemi kłodzkiej.
W przypadku Dusznik-Zdroju Bystrzyca Dusznicka na odcinku ponad 4,4 km przejdzie prace inwestycyjne i remontowe. Przewidziano udrożnienie koryta rzeki i ujść jej dopływów, wybudowanie dwóch zapór przeciwrumowiskowych, remonty murów regulacyjnych, rozbiórkę uszkodzonych mostów oraz inne. PGW WP zapowiada wybudowanie kanału ulgi przy muzeum wraz z przebudową infrastruktury rzecznej, co pozwoli lepiej chronić ten zabytek.
Co do Szczytnej, to regulacji podda się około 4,5-km odcinek Bystrzycy Dusznickiej. Zaplanowano roboty, dzięki którym zwiększy się przepustowość rzeki w odniesieniu do przepływu wód powodziowych. Ponadto ujęto w zadaniach budowę i przebudowę murów oraz ubezpieczeń brzegowych, udrożnienie ichtiologiczne przez zastosowanie bystrzy na progach i jazach oraz inne.
PGW WP zamierza wykonać te przedsięwzięcia w latach 2026 - 2028, wykorzystując fundusze m.in. z Unii Europejskiej.
(bwb)